Kup teraz
Dodano: 2019-03-22

Jak redukcja tkanki tłuszczowej wpływa na hormony? Ocena: 5/5 Ilość głosów: 1

Zrzucenie nadwagi i uzyskanie prawidłowej masy ciała to pierwszy krok w kierunku poprawy stanu zdrowia. Jednak trwająca zbyt długo redukcja i skrajnie niski poziom tkanki tłuszczowej wpływają negatywnie na organizm. Homeostaza zostaje wtedy zaburzona i uruchomione zostają procesy hormonalne, które mają zapobiec utracie zapasowej energii – tkanki tłuszczowej. Ciało człowieka odbiera redukcję tkanki tłuszczowej jako zagrożenie, a nie proces ukierunkowany na poprawę sylwetki. Dowiedz się, w jaki sposób hormony reagują na przeciągającą się redukcję i jak zapobiegać zastojowi podczas redukcji.

SPIS TREŚCI:
1. Leptyna
2. Kortyzol
3. Testosteron

1. Leptyna
Leptyna, zwana potocznie hormonem sytości, jest istotnym związkiem, który wpływa na przebieg redukcji tkanki tłuszczowej. Została odkryta stosunkowo niedawno, bo w latach 90. Od tego czasu przeprowadzono wiele badań dotyczących tego hormonu.

Odkryto wówczas, że leptyna jest produkowana w tkance tłuszczowej, skąd jest transportowana do krwiobiegu. Rola leptyny, w uproszczeniu, sprowadza się do informowania mózgu o dostępności energii, której ilość wzrasta po zjedzeniu sytego posiłku. Poziom leptyny jest również powiązany z ilością tkanki tłuszczowej w organizmie – im więcej tkanki tłuszczowej, tym większe jest stężenie leptyny w krwiobiegu. Z kolei im mniej tkanki tłuszczowej posiadamy, tym mniej leptyny krąży w krwiobiegu.

Jak leptyna wpływa na redukcję tkanki tłuszczowej? Wysoki poziom leptyny w krwiobiegu nasila wydatkowanie energii i sprawia, że nie jesteśmy głodni. Niski poziom leptyny działa odwrotnie – zmniejsza wydatkowanie energii i nasila uczucie głodu.

Jak wykorzystać te informacje w kontekście redukcji tkanki tłuszczowej? Aby nieco „oszukać” leptynę, warto stosować okresowe zwiększanie kaloryczności diety. Można zastosować dwie metody.

1. Co 10–14 dni należy wygospodarować jeden dzień, w którym zmniejszymy spożycie białka i tłuszczu, a zwiększymy spożycie kilokalorii głównie z węglowodanów.

2. Nieco bardziej rozsądna opcja; należy zastosować 1–2-tygodniowy okres zwiększenia kaloryczności diety do poziomu, który nie spowoduje przyrostu tkanki tłuszczowej. Tę metodę należy stosować co 6–8 tygodni.

2. Kortyzol
Kortyzol, zwany również hormonem stresu, tak jak większość pozostałych hormonów jest niezbędny do prawidłowego funkcjonowania ludzkiego organizmu. Największy poziom we krwi osiąga z samego rana, a najmniejszy około północy.

W ludzkim organizmie kortyzol pełni wiele funkcji takich jak:
– regulacja odpowiedzi układu immunologicznego;
– regulacja gospodarki wodno-elektrolitowej;
– stymulacja uwalniania glukozy i kwasów tłuszczowych;
– oddziaływanie na tkanki łączne organizmu.

Nadmiar kortyzolu wpływa negatywnie na stan zdrowia i utrudnia wypracowanie wymarzonej sylwetki. Jego wysoki poziom hamuje apetyt, co wcale nie oznacza, że ludziom zestresowanym łatwiej uzyskać szczupłą sylwetkę. Przewlekle podniesiony poziom kortyzolu wpływa bowiem destrukcyjnie na tkankę mięśniową i metabolizm.

Zbyt wysoki poziom kortyzolu wpływa negatywnie na redukcję tkanki tłuszczowej na kilka sposobów:
– pogarsza wrażliwość insulinową tkanek obwodowych;
– wpływa na szybszą degradację masy mięśniowej, co pośrednio wpływa na zmniejszenie podstawowej przemiany materii;
– sprzyja gromadzeniu się trzewnej tkanki tłuszczowej, co również wpływa negatywnie na stan zdrowia;
– wpływa negatywnie na funkcjonowanie hormonów tarczycy;
– utrudnia głęboki sen, a prawidłowy sen sprzyja obniżeniu poziomu kortyzolu, powstaje zatem błędne koło.

Jak obniżyć poziom kortyzolu? Należy:
– dostarczać organizmowi odpowiednich ilości witamin C, D, magnezu, witamin z grupy B oraz kwasów tłuszczowych omega-3;
– unikać niskokalorycznych diet;
– wygospodarować większą ilość czasu na odpoczynek i sen;
– jeśli trenujemy często i intensywnie – zmniejszyć okresowo liczbę jednostek treningowych i ich intensywność;
– nauczyć się radzić sobie ze stresem.

3. Testosteron
Testosteron jest najważniejszym męskim hormonem płciowym, choć kobiety do zachowania zdrowia również potrzebują jego niewielkich ilości. Testosteron wpływa nie tylko na wzrost masy mięśniowej czy wykształcenie męskich cech płciowych, ale również na utrzymanie dobrej kondycji organizmu, w tym samopoczucie, poziom cholesterolu czy odporność.

Na zwiększenie poziomu testosteronu mają wpływ:
– odpowiednia ilość snu,
– pewność siebie,
– duża liczba życiowych sukcesów,
– umiejętność radzenia sobie ze stresem,
– dieta,
– suplementacja.

Restrykcje kaloryczne są niezbędne, aby doszło do spalania tkanki tłuszczowej. Jednak przedłużające się restrykcje wpływają na obniżenie poziomu testosteronu. Jednak powyższy schemat nie jest regułą w przypadku osób mocno otyłych. Jak wiadomo, estrogen (żeński hormon płciowy) jest syntetyzowany w tkance tłuszczowej. Im tkanki tłuszczowej jest więcej, tym większa jest zdolność do produkcji estrogenu. Estrogen z testosteronem walczą o wspólne receptory w komórkach. A więc osoby otyłe, które zmniejszają ilość tkanki tłuszczowej, a wraz z nią zmniejszają syntezę estrogenu, sprawiają, że większa ilość testosteronu krąży w krwiobiegu.

Jak zminimalizować spadek testosteronu na redukcji? Przede wszystkim zwróćmy uwagę na wyżej wymienione czynniki, które mają wpływ na zwiększenie poziomu testosteronu. Zastosujmy również okresowe zwiększanie kaloryczności diety mające na celu doprowadzenie hormonów do odpowiedniego poziomu (nie tylko testosteronu, lecz również hormonów tarczycy, leptyny i wielu innych). Unikajmy również skrajnie niskokalorycznych diet, ponieważ po ich zakończeniu bardzo trudno przywrócić homeostazę organizmu.

Autor artykułu Trener personalny
To pole jest wymagane Wciśnij ENTER, aby dodać komentarz
To pole jest wymagane